Menu

Jesteś tutaj:

19.09.2017 | Jak zawierać umowy „z samym sobą” w spółkach kapitałowych?

Spółki prawa handlowego to osoby prawne, reprezentowane przez organy, w skład których wchodzą osoby fizyczne. W obrocie gospodarczym zdarzają się dość często sytuacje, kiedy reprezentant organu chce lub musi zawrzeć umowę ze spółką, w której sprawuje funkcję w zarządzie. W takim i podobnych przypadkach występuje on w podwójnej roli – z jednej strony jako organ reprezentujący spółkę, a z drugiej jako osoba fizyczna. Interesy obu tych stron pozostają, co do zasady, sprzeczne. Jak wygląda zatem w praktyce dokonywanie czynności z „samym sobą” w spółce kapitałowej?

Zagadnienie to należy rozpatrywać w dwóch aspektach. Inaczej wygląda dokonywanie czynności prawnej pomiędzy członkiem zarządu spółki z sobą samym jako osobą fizyczną, inaczej czynności dokonywane będą pomiędzy dwiema spółkami reprezentowanymi przez tą samą osobę fizyczną (lub też czynności pomiędzy spółką a osobą fizyczną, reprezentowanymi przez tę samą osobę).

W zakresie spółek kapitałowych podstawowym przepisem regulującym to zagadnienie jest art. 210 § 1 k.s.h., w przypadku spółek akcyjnych to art. 379 § 1 k.s.h. Zgodnie z jego treścią „w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.” Przepis ten swoim zakresem obejmuje zarówno umowy zawierane ze spółką przez członka zarządu w zakresie pełnionej funkcji (np. umowa o pracę, umowa o zarządzanie), jak i niemające żadnego związku z tą funkcją (np. nabycie nieruchomości do majątku spółki). W tym przypadku regulacja prawna jest wyczerpująca i nie wymaga odpowiedniego stosowania innych przepisów. Należy jedynie podkreślić, że nie jest możliwe udzielenie takiego pełnomocnictwa członkowi zarządu – czynność taka byłaby nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Sytuacja, niestety, nie wygląda tak jednoznacznie w przypadku czynności między spółkami reprezentowanymi przez jedną, tę samą, osobę fizyczną, będącą członkiem zarządu obu podmiotów. Na tym tle rozważa się, zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie, odpowiednie zastosowanie art. 108 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h. Wspomniany przepis stanowi, że pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonuje w imieniu mocodawcy oraz, że nie może reprezentować obu stron czynności. Zgodnie przyjmuje się, że przepis ten dotyczy także wszelkich substytutów danego pełnomocnika.

Czy istnieją wyjątki? Art. 108. k.c. przewiduje dwa odstępstwa od jego zastosowania. Po pierwsze można dokonać czynności wbrew zakazowi z art. 108 k.c. w przypadku braku możliwości naruszenia interesów mocodawcy ze względu na treść czynności, a po drugie w sytuacji wyłączenia zakazu w treści pełnomocnictwa (dotyczy to zarówno wyłączenia wyraźnego jak i dorozumianego).

Pierwszy ze wspomnianych wyjątków nie znajdzie zastosowania w prawie spółek, tutaj z reguły bowiem wystąpi ewidentny konflikt interesów.

Więcej kontrowersji wywołuje stosowanie drugiego z wyjątków, czyli upoważnienie do dokonania czynności z samym sobą wynikające z pełnomocnictwa. Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że nie ma możliwości zwolnienia z zakazu czynności z samym sobą w umowie spółki lub w statucie, co uzasadnił w sposób następujący: „[…] zezwolenie na dokonanie przez organ osoby prawnej czynności prawnej „z samym sobą” musiałoby wynikać z przepisów ustawy lub opartego na niej statutu. Przepisy ustawowe, regulujące ustrój osób prawnych, tego rodzaju upoważnienia nie zawierają. Nie jest to zresztą możliwe do ustawowego uregulowania, gdyż nie chodzi o generalne upoważnienie, lecz o zezwolenie na dokonanie konkretnej czynności prawnej. Z tych też względów trudno byłoby przyjąć, aby takie zezwolenie mogło wynikać z przepisów statutowych. Gdyby bowiem przepisy statutowe zawierały takie zezwolenie, to z natury rzeczy mogłoby to dotyczyć tylko określonego rodzaju czynności prawnych, bez sprecyzowania ich konkretnej treści, a to jest przecież istotne dla oceny, czy wyłączona jest kolizja interesów osoby prawnej i osoby fizycznej – piastuna organu tej osoby prawnej. Reasumując, charakter przepisów określających kompetencje organu osoby prawnej wyklucza możliwość zamieszczenia w nich zezwolenia na dokonanie przez ten organ konkretnej czynności prawnej „z samym sobą”.”

Skutki czynności z „samym sobą”.

W przypadku czynności dokonanej z naruszeniem art. 210 § 1 lub art. 379 §1 k.s.h. czynność będzie nieważna jako dokonana z naruszeniem bezwzględnie obowiązującego przepisu prawa (art. 58 § 1 k.c.). W przypadku odpowiedniego stosowania art. 108 k.c., skutki będą odmienne. Powszechnie przyjmuje się bowiem i w doktrynie i orzecznictwie bezskuteczność takiej czynności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 1993, sygn. I CR 3/93), natomiast koncepcja bezwzględnej nieważności ma zdecydowanie mniejszą liczbę zwolenników. Bezskuteczność czynności oznacza, że stanie się ona ważna w przypadku potwierdzenia przez uprawniony podmiot. Zwolennicy nieważności twierdzą, że nieważność czynności wystąpi z uwagi na to, że to organ tworzy i uzewnętrznia wolę osoby prawnej, a więc brak jest możliwości potwierdzenia czynności przez samą osobę prawną.

Zgodnie jednak z dominującym poglądem uprawnienie do potwierdzenia czynności należy do spółki reprezentowanej w sposób zgodny z prawem (wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznie 2002 roku, sygn. V CKN 650/00).