Menu

Jesteś tutaj:

27.12.2017 | Czy na skutek długów osobistych można stracić kontrolę nad spółką z o.o. lub/i spółką komandytową?

Rozpatrzmy przypadek, o którym mowa w pytaniu źródłowym, tj. długi osobiste dotyczą komandytariusza i jednocześnie udziałowca i członka zarządu w spółce z o.o., będącej komplementariuszem w tejże spółce komandytowej.

Zajęcie udziałów przysługujących dłużnikowi i jednocześnie udziałowcowi spółki z o.o. nie zawsze jest oczywistą praktyką. Przyczyn takiego stanu rzeczy można upatrywać m.in. w długotrwałości i złożoności procesu (zajęcie udziałów, zgłoszenie w KRS, wycena, licytacja  itp.). Jeśli jednak dochodzi do egzekucji z udziałów spółki z o.o. bywa ona dotkliwa w skutkach dla wspólnika – dłużnika, ponieważ wierzyciel bez względu na wysokość egzekwowanej należności może zająć wszystkie udziały dłużnika będącego udziałowcem w spółce z o.o.

Co dzieje się wówczas, gdy komornik zajmuje udziały w spółce z o.o.?

Spółką komandytową, w której komplementariuszem jest spółka z o.o., zarządzają członkowie zarządu spółki z o.o. Aby mieć realną kontrolę nad spółką komandytową należy posiadać uprawnienia do powoływania oraz odwoływania członków zarządu spółki z o.o. Jeśli umowa spółki z o.o. nie stanowi inaczej członek zarządu jest powoływany oraz odwoływany uchwałą wspólników. W związku z tym kontrolę nad spółką komandytową zapewnia posiadanie udziałów w spółce z o.o. będącej komplementariuszem w spółce komandytowej.

Egzekucja z udziałów spółki z o.o. następuje zwykle albo poprzez zaspokojenie się wierzyciela z dywidendy przypadającej na te udziały (ewentualnie z kwoty likwidacyjnej) albo poprzez sprzedaż udziałów dłużnika – udziałowca. Właśnie w przypadku sprzedaży udziałów w ramach postępowania egzekucyjnego dłużnik – udziałowiec zostaje pozbawiony kontroli nad spółką z o.o., a w skutek tego także nad spółka komandytową.

Jak to się dzieje?

Jeśli komornik zajmuje udziały a wierzyciel jest w stanie zaspokoić się z praw majątkowych wynikających z zajętych udziałów możemy mówić o chwilowych trudnościach. Z chwilą zaspokojenia należności informacja o zajęciu udziałów jest wykreślana z rejestru podmiotu, a dłużnik – udziałowiec może ponownie, bez ograniczeń, korzystać z przywilejów przypisanych wspólnikowi.

Sytuacja komplikuje się, kiedy komornik zajmuje udziały, a wierzyciel nie może się zaspokoić z praw majątkowych związanych z zajętymi udziałami. Wskutek zajęcia wierzyciel może wykonywać wszelkie uprawnienia majątkowe wspólnika – dłużnika wynikające z zajętych udziałów, które są niezbędne do zaspokojenia wierzyciela w drodze egzekucji, może również podejmować wszelkie działania, które są niezbędne do zachowania prawa (udziału). Oznacza to, że wierzycielowi należy się m.in. dywidenda przypadająca na zajęte udziały czy też kwota likwidacyjna uzyskana w toku likwidacji spółki z o.o.

Ważne. Wierzycielowi nie przysługują tzw. uprawnienia korporacyjne w ramach zajętego udziału, na które składają się przede wszystkim prawo do udziału w zgromadzeniu wspólników oraz do wykonywania prawa głosu na tych zgromadzeniach. Zachowanie przez wspólnika – dłużnika prawa do udziału oraz głosowania na zgromadzeniach wspólników spółki z o.o. pozwala mu zachować realny wpływ na sprawy spółki z o.o. oraz spółki komandytowej.

Analizując pozycję wspólnika – dłużnika, którego udziały zostały zajęte należy pamiętać, że zgodnie z art. 910 (2) § 2 kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli zajdzie potrzeba realizacji innych niż majątkowe uprawnień wynikających z zajętego udziału, sąd na wniosek dłużnika, wierzyciela lub z urzędu ustanawia zarządcę – przepis ten przewiduje ewentualną możliwość ograniczenia praw korporacyjnych dłużnika – wspólnika, ale w praktyce ograniczenia takie zdarzają się bardzo rzadko. Dodatkowo, jeśli jakakolwiek uchwała wspólników nawet pośrednio może zagrażać lub ograniczać możliwość zaspokojenia wierzyciela z zajętego udziału posiada on legitymację do zaskarżenia takiej uchwały, zgodnie z przepisami ksh.